Seksafera w Korei Północnej

Ktoś rozpuszcza plotki o Twojej żonie? Należy go rozstrzelać! Dla pewności także z grupą kolegów, a ich rodziny zesłać do obozów „reedukacyjnych”. Żart? Fantazja? Nie, jeśli jesteś przywódcą Korei Północnej. Cała Azja huczy od plotek i domysłów. W Polsce zaś sprawa sierpniowych wydarzeń jest prawie nieznana.


Dziewięciu członków grupy North's Unhasu Orchestra, z którą występowała Ri Sol-ju - małżonka przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una - zostało rozstrzelanych, a ich egzekucję oglądali pozostali inni członkowie grup, w których Ri Sol-ju występowała, a także wysocy urzędnicy północnokoreańskich władz i przedstawiciele wojska. Tak donosi strona popularnej japońskiej gazety codziennej „Asahi Shimbun”



Wszystko to z powodu skandalu, który wybuchł po tym, jak pojawiły się plotki, iż Ri Sol-ju – zanim poślubiła Kim Dzong Una – powadziła rozwiązłe życie, a nawet była uczestniczką pornograficznego nagrania. Koreański internet obiegło zdjęcie rzekomo przestawiające Ri Sol-ju w zbliżeniu z mężczyzną.


Oficjalnym powodem skazania było oskarżenie o szerzenie pornografii, a dowodem były nagrania osób uprawiających seks rozpoznanych jako członkowie dawnej grupy muzycznej małżonki przywódcy Korei Północnej. Wśród rozstrzelanych był też najprawdopodobniej były partner Ri Sol-ju.
Z kolei inna gazeta: NY Daily News informuje, iż rozstrzelanych było 12 osób a wśród nich była również inna śpiewaczka: Hyon Song-wol, która była dziewczyną nastoletniego Kim Dzong Una.

Oficjalna północnokoreańska agencja informacyjna KCNA w agresywny sposób zaprzeczyła doniesieniom o egzekucji, a ich autorów nazwała „psychopatami” i „maniakami konfrontacji”, same informacje zaś „niewybaczalną prowokacją”.

Atrakcyjna Ri Sol-ju, choć chwilowo odsunięta w cień, była często fotografowana u boku Przywódcy, nierzadko w niezwykle wyszukanych i drogich strojach czy dodatkach – jak słynna już torebka firmy Dior. Z filmu opublikowanego przez ambasadę KRL-D w Warszawie wynika, iż w październiku br uczestniczyła u boku męża w otwarciu kompleksu budynków uniwersyteckich, gdzie jako przykładna pani domu poprawiała filiżanki w kredensach nowych mieszkań.
Z opowieści Denisa Rodmana, koszykarza, którego z honorami przyjmował Kim Dzong Un, wiadomo, iż małżeństwo Kimów ma córeczkę, którą były zawodnik NBA miał okazję trzymać na rękach.


O rzekomej rozwiązłości obecnej żony Kima nie omieszkali poinformować sąsiedzi z Południa, swoim zwyczajem wysyłając informacje za pomocą setek balonów wypuszczanych nad granicą z Północą.

Kinga Dygulska-Jamro w komentarzu zamieszczonym na stronie Polska-azja.pl wskazuje, iż: „Skandal podważa północnokoreańską teorię czystej rasy – podobną do niemieckiej teorii rasy panów – wedle której Koreańczycy z Północy są moralnie czyści i są rasą wyższą od Koreańczyków z Południa. Jest to teoria pojawiająca się w publicznych dokumentach KRL-D”.

Polityka Polska wobec KRL-D jest tradycyjnie neutralna. Utrzymujemy nawet zaczynające - po latach podupadania - powoli przynosić zyski wspólne przedsiębiorstwo: spółkę żeglugową Chopol.

Korea to bodaj jedyny kraj na świecie gdzie na taką skalę można znaleźć wszechmoc i półboski sztafarz przywódcy oraz - jak się okazuje - krwawe intrygi rodem jak ze starożytnego Rzymu.
Trwa ładowanie komentarzy...